Brzęczek selekcjonerem reprezentacji Polski! Na Twitterze wrze!

Brzęczek selekcjonerem reprezentacji Polski! Na Twitterze wrze!

349
0
PODZIEL SIĘ

Takiego wyboru chyba nikt się nie spodziewał. Jerzy Brzeczek został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski! Szkoleniowiec Wisły Płock lada moment ma rozwiązać swój kontrakt i przejąć stery w drużynie narodowej biało-czerwonych. Taki wybór jest szokiem nie tylko dla kibiców, ale też dla dziennikarzy i ekspertów. O kandydaturze Brzęczka mówiło się bowiem niewiele. „Merytoryczna ocena wyboru selekcjonera: szok, szczękę mam na ziemi.“ – napisał na Twitterze dziennikarz Eleven Sports, Tomasz Ćwiąkała.

Głosy na temat zatrudnienia Brzęczka są podzielone. Jedni twierdzą, że w obecnej sytuacji kadra potrzebuje szkoleniowca z charyzmą, bo tylko taki może dźwignąć ją z kryzysu w którym się znalazła. Inni natomiast przekonują, że trener Wisły Płock ma na tyle duże doświadczenie i jest na tyle dobrym fachowcem, że poradzi sobie z dużą odpowiedzialnością.

„Odważna decyzja prezesa Bońka, ale Jurek pokazał w Płocku, że potrafi wejść do szatni i od początku zrobić wynik. Ma też ogromne doświadczenie reprezentacyjne, jako medalista igrzysk i kapitan reprezentacji.“ – przekonuje na Twitterze doświadczony Bogusław Baniak, były trener m.in. Pogoni Szczecin, a ostatnio Górnika Łęczna.

Sukcesów z biało-czerwonymi Brzęczkowi życzy też znany dziennikarz Tomasz Smokowski. On na swoim Twitterze napisał: „Miał być (już klepnięty na 99%) Srečko Katanec, a jest Jurek. Jak widać ten pozostały 1% jest niczym ten pogrzebany pies… A Jerry’emu życzę kariery równie udanej, a nawet bardziej, niż poprzednikowi. Raz: bo to Trener mojej Drużyny, a dwa: to bardzo porządny i uczciwy człowiek.“

Wspomniany Katanec był tylko jednym z wielu szkoleniowców zagranicznych, których wymieniało się w gronie kandydatów na trenera kadry. Ostatnio wzrosły ponoć akcje Slavena Bilicia, byłego szkoleniowca Chorwacji i West Ham United. To właśnie on miał spore grono zwolenników wśród kibiców.

Prezes PZPN, Zbigniew Boniek jest jednak przekonany o słuszności swojego wyboru. – Czasami mam wrażenie, że najlepiej byłoby zatrudnić magika Davida Copperfielda, który w mig rozwiązałby wszystkie nasze problemy i zapewnił sukces, ale świat tak nie działa. Potrzebowaliśmy solidnej, uczciwej, porządnej osoby na tym stanowisku i taką też wybrałem – cytuje słowa Bońka Przegląd Sportowy.

* Fotografia pochodzi ze strony laczynaspilka.pl.