Mundial statystycznie: grad goli i tylko cztery czerwone kartki

Mundial statystycznie: grad goli i tylko cztery czerwone kartki

98
0
PODZIEL SIĘ

W niedzielę poznaliśmy piłkarskich mistrzów świata. Po ponad miesiącu zmagań na rosyjskich boiskach najlepsi okazali się Francuzi, którzy pokonali w finale Chorwację 4:2. Spotkanie finałowe dobrze podsumowało całe mistrzostwa – obfitowało w bramki, dzięki czemu było atrakcyjnym widowiskiem. Ogółem w 64 rozegranych spotkaniach kibice zobaczyli aż 169 bramek, a sędziowie pokazali zaledwie cztery czerwone kartki.

Pod względem liczby strzelonych goli mundial wypadł bardzo atrakcyjnie. Średnia bramek na mecz wyniosła 2,6. Najbardziej do tego wyniku przyczynili się piłkarze reprezentacji Belgii. Oni łącznie zdobyli 16 goli i tym samym sprawili wielu kibicom w kraju miłe prezenty. Jeden z marketów elektronicznych postawił bowiem warunek: jeżeli reprezentacja strzeli na mistrzostwach minimum 16 bramek, to zakupione w danym okresie telewizory klienci otrzymają za darmo.

Spotkaniami, w których padło najwięcej bramek były: Belgia – Tunezja 5:2 , Anglia – Panama 6:1 i Francja – Argentyna 4:3. Najwięcej strzałów na bramkę w jednym spotkaniu było w rywalizacji Blegów z Tunezyjczykami – 31.

Najwięcej celnych podań wymienili piłkarze reprezentacji Anglii. Wyliczono, że „Synowie Albionu“ podczas wszystkich meczów w turnieju mieli 3336 celnych podań. Z kolei najwięcej ataków wyprowadzali Chorwaci (352), którzy jednocześnie mieli statystycznie najlepszą defensywę. W ogólnym zestawieniu przejęć, zatrzymanych ataków rywali i interwencji bramkarskich Chorwaci zatrzymywali rywai 301 razy.

Jeśli chodzi o statystyki indywidualne, to klasyfikację strzelecką wygrał Harry Kane. Reprezentant Anglii zdobył sześć goli, ale aż pięć z nich w fazie grupowej przeciwko słabym rywalom: Tunezji i Panamie. Najwięcej udanych interwencji bramkarskich miał natomiast Thibaut Courtois, któremu podczas 630 minut gry naliczono ich 27. Na drugim miejscu pod tym względem znalazł się Meksykanin, Guillermo Ochoa – 25 interwencji, a na trzecim Kasper Schmeichel – 21 interwencji. Na szarym końcu tego zestawienia znalazł się reprezentant Polski, Wojciech Szczęsny. On w dwóch meczach miał tylko jedną udaną interwencję. Gorszy był tylko David de Gea, który tyle samo razy uratował Hiszpanów, ale w trzech potyczkach.

Liczby mundialu 2018:

1 – udaną interwencję w dwóch meczach miał Wojciech Szczęsny, to najgorszy wynik zaraz po Davidzie de Gei (1 interwencja w trzech meczach).

4 – tyle czerwonych kartek pokazali sędziowie.

6 – bramek strzelił najlepszy strzelec mistrzostw, Harry Kane.

27 – udanych interwencji miał najlepszy bramkarz, Thiabaut Courtois.

219 – żółtych kartek pokazali sędziowie.

* Fotografia pochodzi ze strony thehindu.com.